Obecny stan rzepaku na polach

Występujące w grudniu 2019 r. 7-dniowe przymrozki stworzyły bardzo dobre warunki hartowania i były zapowiedzią idealnego przezimowania rzepaku. Jednak były pierwszymi, a zarazem ostatnimi przymrozkami podczas tegorocznej “zimy”. Temperatury powyżej zera oraz dobre usłonecznienie przyczyniły się do wznowienia wegetacji (jeśli w ogóle możemy mówić o zatrzymaniu wegetacji).
W tym miejscu pragniemy zwrócić uwagę na nasze doświadczenie pokazujące, jak istotne jest prawidłowe wykonanie jesiennego zabiegu regulacji rzepaku.

Stan rzepaku

Na zdjęciach widzimy trzy wyizolowane stożki wzrostu z dnia 5.02.2020. W momencie prawidłowego wykonania zabiegu regulacji stożek wzrostu ma ok. 4 cm i delikatnie widoczne pierwsze zawiązki pąka wierzchołkowego.
W przypadku braku regulacji oraz regulacji źle wykonanej (opóźnionej) widzimy znacznie wyniesiony stożek wzrostu (ok. 8 cm). To zjawisko mogliśmy zauważyć już jesienią. Jeszcze bardziej niepokojący jest widoczny teraz dobrze rozwinięty pąk wierzchołkowy, a także zawiązki pączków bocznych. Taki wygląd rośliny może świadczyć o tym, że rozpoczęła się faza wydłużania pędu głównego. To o tyle niepokojące, że mamy pierwszy tydzień lutego, który w przeszłości oznaczał nawet mrozy do -20°C. W dzisiejszej sytuacji nawet w przypadku wystąpienia mrozu ok. -5 °C oraz wiatru nastąpi silne wysmalanie i rośliny, które posiadają wysoko wyniesiony pąk wierzchołkowy z zawiązkami kwiatów zostaną całkowicie zniszczone (podobnie wyglądało to w roku 2012).

Używamy plików cookies

Ampol-Merol i jego kontrahenci używają cookies i podobnych technologii m.in. w celach: reklamowych, statystycznych oraz świadczenia usług. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.