Sytuacja w sadach - marzec 2026

Krzysztof Gasparski

Dyrektor Działu Sadowniczego

Nabrzmiewają pąki w czereśniach, otwierają się pierwsze pąki w jabłoniach, a na morelach pąki już różowieją. Komunikat szczegółowo omawia kluczowe prace agrotechniczne na starcie sezonu, od porządków w międzyrzędziach i zabezpieczania ran po cięciu, po strategiczne zabiegi miedziowe oraz wczesną ochronę przed szkodnikami takimi jak mszyce, kwieciaki czy miodówki. Ekspert wskazuje również na istotną rolę wyboru preparatów o działaniu fizycznym oraz olejów parafinowych w ograniczaniu populacji form zimujących. Całość uzupełniają praktyczne wytyczne dotyczące uregulowania kwasowości gleby, optymalnego terminu nawożenia doglebowego oraz planowania pierwszej biostymulacji w obliczu wiosennych przymrozków.

gałęzie moreli, jabłoni i śliwy

Porządki w sadzie

W sadach obecnie nastąpiła kumulacja prac związana z porządkowaniem przejazdów po cięciu drzew. 

Do najczęstszych działań należą: 

  • wymiatanie liści i gałęzi spod drzew w międzyrzędzia, 
  • przejazd rozdrabniaczem do gałęzi w międzyrzędziach. 

Większość sadowników takie zabieg agrotechniczny wykonuje równocześnie. 

Zabezpieczenie ran drzew po cięciu

Kolejnym krokiem jest zabezpieczenie ran drzew po cięciu. Najlepszym w obecnym czasie rozwiązaniem są preparaty miedziowe na bazie tlenochlorku miedzi, ewentualnie wodorotlenku miedzi. Należy bezwzględnie pamiętać, że preparaty zarejestrowane jako środki ochrony roślin (np. Miedzian 50 WP, Miedzian Extra 350 SC) można stosować tylko i wyłącznie przeciwko patogenem, na które są zarejestrowane, a dodatkowo tylko w okresach dopuszczających ich stosowanie zgodne z etykietą rejestracyjną. 

W takich sytuacjach, gdzie nie mamy rejestracji dotyczącej zabezpieczania ran po cięciu, powinniśmy wspierać się nawozami fungistatycznymi, które często wyprodukowane są z analogiczną  substancją aktywną, względnie  wykorzystywanie ubocznych działań przeciwko patogenom kory i drewna stosując zarejestrowanych fungicydy do walki z innymi patogenami np. Miedzian 50 WP lub Miedzian Extra 350 SC przeciwko parchowi jabłoni w fazie pękania pąków i ukazywania się pierwszych liści w sadach jabłoniowych.

Zabiegi miedziowe w sadzie

Pierwsze zabiegi miedziowe należy wykonać jak najwcześniej ze względu na zabezpieczanie ran drzew przed chorobami kory i drewna, a także ze względu na wsparcie ochrony przed infekcjami ze strony raka bakteryjnego i zarazy ogniowej (w sadzie gruszowym). Zabieg taki będzie chronić także przed infekcjami parcha jabłoni (jabłoń). Znane tlenochlorki miedzi: Miedzian 50 WP, Miedzian Extra 350 SC lub wodorotlenek miedzi, a nawet siarczan miedzi stanowią dużą pomoc w ograniczaniu grzybowych chorób kory i drewna, a także chorób bakteryjnych w drzewach ziarnkowych (jabłoń, grusza). 

W przypadku wspomnianych produktów miedziowych w okresie startu wegetacji, mają one rejestrację przeciwko parchowi jabłoni i gruszy. W przypadku drzew pestkowych (czereśnia, wiśnia, śliwa, morela, brzoskwinia) produkty miedziowe ograniczają presję chorób bakteryjnych (rak bakteryjny – Pseudomonas syringae). W zależności od wyboru produktu i zapisów etykietowych, wpisujemy go w rejestr zabiegów ochrony lub w rejestr zabiegów nawożenia. 

Jakie dawki miedzi?

W okresie wczesnowiosennym dawki preparatów miedziowych to 1,5 kg (lub litra) na hektar sadu jabłoniowego i gruszowego oraz 3 kg (lub litry) na hektar sadu pestkowego. Od okresu kwitnienia stosować powinniśmy dawki o połowę mniejsze.

Zabiegi owadobójcze w sadzie

W sadach jabłoniowych ze zlustrowanymi szkodnikami (obecnie kwieciak, ale także mszyca, zwłaszcza z widoczną bawełnicą korówką) zabieg preparatem miedziowym warto połączyć z owadobójczym pyretroidem (np. Decis Mega 50 EW lub Decis Expert 100 EC – różne rejestracje). W przypadku stosowania samej miedzi nie ma większego znaczenia temperatura wykonywania zabiegu, gdyż jest to działanie zapobiegawcze. W przypadku dodatkowego stosowania preparatów owadobójczych, musimy uwzględnić faktyczne występowanie szkodnika, a ten przy niskich temperaturach jest najczęściej schowany i taki zabieg nie zawsze jest uzasadniony.  

Na pędach i pąkach obserwujemy już pierwsze uskrzydlone i bezskrzydłe formy mszyc. W początkowych okresach wegetacji zastosowanie mogą mieć pyretroidy (uwaga na ich zakres rejestracji). Działanie mimo często wąskich rejestracji, w praktyce jest totalne, toteż uzasadnione jest tylko w początkowym okresie wegetacji, kiedy to owady pożyteczne nie wykazują jeszcze dużej aktywności, natomiast szkodniki są szeroko rozpowszechnione (chrząszcze kwieciaków, wiele gatunków mszyc, miodówek, a nawet zwójek w różnych formach rozwoju (owady dorosłe lub larwy). Pyretroidy na tym etapie ograniczyć mogą niemal wszystkie te szkodniki. Zabieg owadobójczy pyretroidem w przypadku obecności mszyc i występowaniu temperatury powyżej 8oC powinien być wykonany z dodatkowym adiuwantem umożliwiającym dotarcie w trudno dostępne miejsca. 

Co zamiast adiuwantów?

Jeszcze lepszym sposobem jest wykorzystanie produktów Western, SilTac EC lub K-PAK zamiast adiuwanta. Western, SilTac EC i K-PAK działają na szkodnika w sposób fizyczny/mechaniczny i uśmiercają drobne szkodniki (mszyce, przędziorki, pordzewiacze i in.) w sposób szybki. Warunkiem skutecznego działania produktów Western, SilTac EC i K-PAK jest oprysk w dzień na suche rośliny i z gwarancją szybkiego wyschnięcia cieczy roboczej po oprysku.

Zalecane stężenie dla zastosowań Western, SilTac EC i K-PAK wynosi 0,1-0,15-0,2%, czyli 1-1,5-2 litry na 1000 litrów wody. W przypadku łącznego stosowania Western ze środkami owadobójczymi, przyjmuje się stężenie 0,1% czyli 1 litr na 1000 litrów cieczy roboczej co wystarcza na oprysk 2 ha sadu w okresie startu wegetacji.

Rotacja insektycydów w sadzie

Rejestrację na wspomniane wcześniej szkodniki mają także typowe insektycydy układowe, jednak brak odpowiednich temperatur i ilości tkanki roślinnej podpowiada, aby te preparaty stosować w późniejszym okresie. Takie podejście pozwala na utrzymanie rotacji insektycydów, stanowiącej podstawę strategii zapobiegania odporności szkodników na produkty insektycydowe.

Stosowanie oleju parafinowego w sadzie

W początkowym okresie wegetacji warto wykorzystywać oleje parafinowe do zwalczania wielu form zimujących szkodników (mszyce, przędziorki, tarczniki). Przykładem może być możliwy jeszcze do zastosowania Treol 770 EC stosowany w dawce 1,5% czyli 15 litrów na 1000 litrów wody z bardzo dokładnym opryskaniem drzew, np. jadąc każdym rzędem w dwie strony na kwaterach mocno zasiedlonych przez uciążliwe szkodniki (tarcznik niszczyciel, bawełnica korówka). Warto pamiętać o skierowaniu dolnej dyszy opryskiwacza na pnie tuż nad ziemią, by tam przebywające szkodniki, a także by te na odrastających od korzeniach podkładkach nie mogły zostać pominięte.

Zwalczanie miodówki - zabiegi pyretroidem

W przypadku sadów gruszowych, bardzo uciążliwymi w zwalczaniu szkodnikami są miodówki. Ich bardzo wczesno wiosenna aktywność i błyskawiczne tempo namnażania, wymaga bardzo szybkiego działania ograniczającego ich zwalczanie. Na tym etapie powszechne jest wykorzystywanie pyretroidów zawierających deltametrynę np. Deka/Dyno/Desha/Matrix 2,5 EC. Zabieg pyretroidem możemy wzmocnić łącząc go z preparatem silikonowym np. Western,Siltac EC, K-PAK, które działają przeciw drobnym szkodnikom też samodzielnie. Możemy wykorzystywać także preparaty o różnych rejestracjach, ale o fizycznym  mechanizmie działania na szkodniki. Mogą to być, np.:

  • bazie olejku pomarańczowego - PREV-BIO / PREV-AM / Limocide,
  • na bazie oleju roślinnego np. Catane 800 EC przeznaczone do walki z przędziorkami, a ubocznie zwalczające wiele innych szkodników może stanowić niezłe rozwiązanie.

Wspomniany przy jabłoniach Treol 770 EC stosowany w dawce 1,5%, czyli 15 litrów na 1000 litrów wody z bardzo dokładnym opryskaniem drzew, np. jadąc podobnie jak w jabłoniach każdym rzędem w dwie strony na kwaterach mocno zasiedlonych przez uciążliwe szkodniki (tarcznik niszczyciel, miodówki) będzie skutecznym rozwiązaniem w okresie bezlistnym grusz.

Nawożenie doglebowe sadów

Jedną z najważniejszych spraw w sadzie jest uregulowanie kwasowości gleb. Dla upraw sadowniczych drzewiastych optimum pH gleb to pH 6,0-6,5, ale szerszy zakres od 5,5-7,2 jest akceptowalny. 

W przypadku gleb kwaśnych, na które nie zastosowano nawozów wapniowych jesienią, warto na ostatni moment zastosować doglebowo jeden z nawozów wapniowych w ilości 500-600 kg wapna węglanowego na ha sadu, np. Omya Calciprill lub z węglem organicznym Jurak Premium lub Czarna Kreda.

Można także rozważyć uzupełnienie wapnia w celu podniesienia dostępności tego składnika, poprzez wybór na pierwszą startową dawkę nawożenia w oparciu o nawozy azotowe zawierające w swym składzie także wapń. Dobrym produktem zatem może być YaraBela Sulfan który oprócz 24% azotu, zawiera 12% tlenku wapnia (CaO), a także znaczącą ilość siarki (16% S03), poprawiając efektywność nawożenia azotem.

Można także planować już stosowanie bezchlorkowych nawozów NPK, np. YaraMila Complex. Nawozy te nie mogą być rozsiane zbyt wcześnie, aby nie wypłukał się nam azot azotanowy ani nie powinien być rozsiany za późno, bo mogą wystąpić problemy z rozpuszczaniem się nawozu na czas. Warto pamiętać, że optymalnym czasem dostępności składników z nawozów w przypadku drzew jest okres ich kwitnienia. Z tego powodu z nawozami azotowymi możemy jeszcze zwlekać. W przypadku saletry amonowej możemy zwlekać niemal do okresu fazy różowego pąka w jabłoni i fazy białego pąka w pozostałych uprawach drzew.

Nawożenie dolistne sadów

Jak sama nazwa wskazuje, nie jest to jeszcze czas do szaleństwa we wspieraniu roślin nawozami dolistnymi i biostymulacją, ale wiosna jest dynamiczna i warto już dzisiaj planować zabiegi bezpośrednio przed zapowiedzianymi mrozami saletrą potasową w stężeniu 1-2% (im więcej zielonej tkanki tym ostrożniej ze stężeniem i nie w okresie kwitnienia). 

Po przymrozkach warto wspierać rośliny w regeneracji w oparciu o nawozy dolistne NPK, np. Agravita Complete lub YaraTera Kristalon Zielony. Warto pomyśleć także o stymulacji np. Agravita Aktiv 48 lub Agravita Aktiv 70, które dzięki m.in. kinetynie i kwasom giberelinowym, wspomagają regenerację roślin także po przymrozkach.

baner Sadowniku, zaplanuj prace

  1. Prace porządkowe i agrotechnika
  • Uporządkuj międzyrzędzia - wymieć liście i gałęzie spod drzew, a następnie przejedź rozdrabniaczem.
  • Zlustruj pH gleby - jeśli nie wapnowałeś jesienią, zastosuj wapno węglanowe (np. Omya Calciprill lub Czarna Kreda – 500-600 kg/ha).

  1. Ochrona miedziowa (fundament profilaktyki)
  • Zabezpiecz rany po cięciu - wykonaj zabieg preparatem miedziowym (tlenochlorek lub wodorotlenek miedzi).
  • Dostosuj dawkę: Jabłonie/Grusze: 1,5 kg(l)/ha
  • Drzewa pestkowe: 3 kg(l)/ha

Sprawdź etykietę - upewnij się, czy Twój preparat ma rejestrację na konkretny patogen (parch, rak bakteryjny, zaraza ogniowa) i wpisz go do odpowiedniego rejestru (ochrona lub nawożenie).

  1. Walka ze szkodnikami
  • Wykonaj lustrację - poszukaj mszyc (w tym bawełnicy korówki), kwieciaka oraz miodówki w gruszach.
  • Zastosuj oleje parafinowe: Wykorzystaj Treol 770 EC (1,5%) na pnie i pąki, aby zniszczyć formy zimujące (tarczniki, przędziorki).
  • Rozważ rozwiązania fizyczne: Jeśli pojawią się szkodniki, a temperatura jest niska, użyj produktów typu Western, SilTac EC, K-PAK (stężenie 0,1-0,2% w zależności od produktu).

  1. Planowanie nawożenia
  • Przygotuj nawozy NPK: Zaopatrz się w bezchlorkowe nawozy (np. YaraMila Complex), ale wstrzymaj się z wysiewem do czasu ruszenia wegetacji, by uniknąć wypłukania azotu.
  • Monitoruj prognozę mrozów: Przygotuj saletrę potasową (1-2%) do zabiegu bezpośrednio przed zapowiadanymi spadkami temperatur.
Używamy plików cookies

Ampol-Merol i jego kontrahenci używają cookies i podobnych technologii m.in. w celach: reklamowych, statystycznych oraz świadczenia usług. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.