Wtórne zachwaszczenie - problem na wiele lat
W ostatnich latach na plantacjach roślin uprawnych możemy zauważyć wzrastające zagrożenie wynikające z wtórnego zachwaszczenia pól.
Co to jest wtórne zachwaszczenie?
Wtórne zachwaszczenie jest to cykliczne i wieloletnie kiełkowanie chwastów z zalegających nasion, które we wcześniejszych sezonach dojrzały, a następnie osypały się na glebę.

Fot. Grzegorz Kopeć
Co sprzyja wtórnemu zachwaszczeniu?
Temu zjawisku sprzyja wiele elementów, takich jak:
- coraz niższa skuteczność herbicydów wynikająca z uodpornień chwastów na substancje czynne zawarte w herbicydach,
- wadliwy – ubogi płodozmian,
- uproszczona uprawa roli,
- siew bezpośredni w ściernisko,
- zanieczyszczony materiał siewny,
- niska konkurencja roślin uprawnych w stosunku do chwastów wynikająca ze słabej kondycji powstałej wyniku niedożywienia, porażeń chorobowych itp.
Każdy z powyższych elementów bardzo szybko podnosi liczebność nasion w wierzchniej warstwie gleby. W rzeczywistości w wielu gospodarstwach występuje ich kumulacja, co potęguje zagrożenie. Kolejnym naturalnym elementem wzrostu zachwaszczenia jest ich wysoki współczynnik rozmnażania. W ten sposób tworzą olbrzymią masę nasion wynoszącą od kilku do kilkudziesięciu tysięcy sztuk na 1 m2.
Poniższa tabela wskazuje, że chwasty produkują olbrzymie ilości nasion i zachowują bardzo długą żywotność = zdolność do kiełkowania.

Wyobraźmy sobie, że z warstwy 1-3 cm gleby wykiełkuje tylko 5% z wielu tysięcy osypanych nasion, co daje nam kilkaset chwastów na 1 m2.
Dla porównania ilość sianych nasion roślin uprawnych na 1 m2 to tylko w: zbożach około 350 szt., rzepaku około 40 szt., buraka 10 szt., kukurydzy 9 szt., grochu 140 szt.
Chwasty są bardzo plastyczne w stosunku do warunków środowiskowych i zdecydowanie silniejsze w przetrwaniu niż rośliny uprawne. Lepiej przechodzą stresy pogodowe, suszę i gorsze warunki glebowe.
Wielkość strat w plonie, wynikająca z ich konkurencyjności o przestrzeń życiową, składniki pokarmowe i wodę określa się w dużym przedziale od 10 do nawet 60%.

Fot. Grzegorz Kopeć
Jak kontrolować stopień zachwaszczenia w uprawach
Ograniczać wschody chwastów poprzez obniżenie zdolności kiełkowania nasion.
Efekt ten możemy uzyskać w wyniku naruszenia przez mikroorganizmy glebowe okrywy owocowo-nasiennej, a następnie ich dalszy rozkład. To ona decyduje o wieloletniej żywotności nasion chwastów. Jest wysycona trudno rozkładającymi się związkami chemicznymi, jak celuloza i hemiceluloza. Są one silną barierą ochronną tak jak nasza skóra dla czynników zewnętrznych. Powyższe związki składają się z wielu tysięcy cząsteczek glukozy ułożonych w długie łańcuchy. Obserwacje z natury wskazują nam, że można skutecznie je rozrywać. Jest to możliwe dzięki odpowiednim enzymom zwanymi celulazami.

Takie enzymy wydzielają wyspecjalizowane grzyby i bakterie glebowe, które doskonale rozkładają resztki roślinne, suchą słomę czy zalegające w glebie nasiona chwastów. Lecz wadą większości naszych gleb jest niska zawartość próchnicy i kwaśny odczyn gleby, co ogranicza liczebność i wszechstronność edafonu glebowego.
Synergia Split - produkt mikrobiologiczny
Aby zwiększyć biologiczną aktywność gleby, możemy zastosować sprawdzone produkty mikrobiologiczne jak Synergia Split. Aplikując go na glebę, wprowadzamy miliardy bakterii i grzybów. W czasie oprysku na 1 cm2 pola trafia około 4500 jtk jednostek kolonizacyjnych. Wyspecjalizowane mikroorganizmy wydzielają celulazy i rozmnażają się na resztkach roślinnych. Przejmują dominacje i inicjatywę w procesie humifikacji i mineralizacji substancji organicznej.
Tak liczna armia mikroorganizmów wydzielających celulazy narusza warstwę ochronną nasion, otwierając drzwi do ich wnętrza .Dzięki temu bielmo wraz z zarodkiem szybko jest rozkładane przez kolejne bakterie i grzyby glebowe. W ten sposób mikroorganizmy zawarte w Synergia Split neutralizują zdolność kiełkowania nasion. Efektem finalnym jest zmniejszenie liczebność i konkurencyjność chwastów na polu w względem roślin uprawnych.
Wprowadzać racjonalny płodozmian, w którym dobór roślin uprawnych ograniczy kompensacje chwastów:
- Rośliny zbożowe siane na przemian z roślinami dwuliściennymi zmniejszą namnażanie się chwastów, zredukują ilość uodpornień na herbicydy, a jednocześnie wzmocnią ich efekt działania;
- Rośliny ozime siane na przemian z jarymi – przerwanie cyklu rozwojowego chwastów ozimych, przez wiosenne uprawki przedsiewne, np. sposób na skuteczne zwalczanie wyczyńca polnego na stanowisku po pszenicy ozimej pod kukurydzę.

W przypadku ograniczania chwastów ciepłolubnych (szarłat szorstki, psianka czarna, włośnice itp.) przez uprawę form ozimych (rzepak ozimy), które w miesiącach maj czy czerwiec mocno zagłuszają kiełkujące chwasty ograniczając ich dalszy rozwój.
Wykonywać pełną uprawę roli, a szczególnie:
- Zespół uprawek pożniwnych i przedsiewnych to eliminacja chwastów ścierniskowych,
- Orka – zakrywanie i zaduszanie nasion chwastów np stokłosy żytniej . To skuteczniejsza metoda ogranicza zachwaszczenia niż ochrona herbicydowa.

Fot. Grzegorz Kopeć
Skuteczność dostępnych herbicydów czy też ich mieszanin jest wysoce niezadawalająca. W wielu przypadkach obecność stokłosy żytniej dyskwalifikuje plantacje nasienne zbóż. Zdecydowane lepsze rezultaty przynosi orka.
Kiełkowanie stokłosy w zależności od głębokości zalegania nasion
Nasiona stokłosy umieszczone na głębokości 1 cm:
Procentowa ilość wykiełkowanych nasion stokłosy po dniach:
- po 7 dniach: 36 nasion
- po 14 dniach: 43 nasiona
- po 21 dniach: 45 nasion
Nasiona stokłosy umieszczone na głębokości 5 cm:
Procentowa ilość wykiełkowanych nasion stokłosy po dniach:
- po 7 dniach: 9 nasion
- po 14 dniach: 24 nasiona
- po 21 dniach: 24 nasiona
Nasiona stokłosy umieszczone na głębokości pow. 10 cm:
Procentowa ilość wykiełkowanych nasion stokłosy po dniach:
- po 7 dniach: 0 nasion
- po 14 dniach: 3 nasiona
- po 21 dniach: 3 nasiona
Wprowadzać zabiegi pielęgnacyjne, np. opielanie, które staje się coraz bardziej popularne szczególnie w uprawach szeroko rzędowych, np. w buraku, w kukurydzy czy w ziemniakach. Wykorzystać profesjonalne chwastowniki, które cieszą się dużym zainteresowanie wynikającym z aktualnych potrzeb agrotechnicznych.
Właściwie dobierać herbicydy i ich mieszaniny w oparciu o prawidłową diagnostykę gatunkową i dobór substancji czynnych o różnym mechanizmie działania;
Systematycznie prowadzić lustracje i diagnostykę plantacji w celu określenia stopnia szkodliwości, faz rozwojowych chwastów z uwzględnieniem właściwego doboru metod ograniczających zagrożenie.
Dynamicznie stymulować wzrostem łanu i jego zdrowotnością. Rośliny w pełni dokarmione i zdrowe silniej konkurują o przestrzeń życiową i składniki odżywcze z chwastami. Najbardziej narażone plantacje to uprawy siane w szerokie rzędy jak: kukurydza, buraki, ziemniaki. To rośliny, które późno zakrywają powierzchnię pola. Długo odkryte międzyrzędzia stwarzają dobre warunki do kiełkowania nasion.

Fot. Grzegorz Kopeć

Fot. Grzegorz Kopeć
Taką sytuację możemy również spotkać w innych uprawach, np. w zbożach czy rzepaku, kiedy w początkowych fazach wzrostu dochodzi do zatrzymania ich tempa rozwoju. Ma to miejsce szczególnie w warunkach suszy lub chłodnej wiosny. W takich warunkach konieczna jest ukierunkowana biostymulacja z wykorzystaniem sprawdzonych produktów jakimi jest Microspeed Energy i Agravita Aktiv 48 Plus.
MicroSpeed Energy zarządza wodą i fotosyntezą
Często obserwujemy jak w okresie suszy wśród bladozielonych i podwiędniętych roślin uprawnych wybijają się w łanie zielone młode chwasty. Dlatego ważne jest, aby w tym okresie plantacje miały jak najlepszą kondycję. Możemy ją zapewnić, stosując prewencyjnie produkt o biostymulacyjnym działaniu Microspeed Energy. Jest jedynym produktem na rynku polskim, który zawiera dwie innowacyjne substancje organiczne: IRC (inhibitor rozkładu chlorofilu) i kwas pidolowy. Wiele doświadczeń laboratoryjnych i polowych potwierdza działanie produktu na plantacjach produkcyjnych. Szczególnie ma to miejsce w okresie suszy fizjologicznej.

Fot. Grzegorz Kopeć
Z obserwacji wynika, że po zastosowaniu Microspeed Energy rośliny są bardziej zielone i lepiej uwodnione. W polu dłużej zachowują turgor i efektywniej w liściach prowadzą fotosyntezę. Badania laboratoryjne przeprowadzone na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim jednoznacznie wskazały, że rośliny po zastosowaniu Microspeed Energy lepiej gospodarują wodą niż na obiekcie kontrolnym. Natomiast wyniki z Uniwersytetu Nottingham wskazały na silniej rozwinięty system korzeniowy i nadziemną część rośliny. Z takim pokrojem aktywniej konkurują z chwastami o wodę i słońce. Naturalna konkurencja upraw jest bardzo skutecznym elementem w hamowaniu wzrostu oraz ograniczaniu dojrzewania i osypywania się nasion roślin niepożądanych.
Dlatego silne plantacje to uprawy, w których prowadzone jest zrównoważone nawożenie doglebowe, dodatkowo wzmocnione o dokarmianie dolistne.
Taki połączony system dostarczania makro- i mikroskładników nadaje roślinom właściwe tempo wzrostu.
Agravita Aktiv 48 Plus - plonotwórcza siła fitohormonów
Skutecznym elementem przyspieszenia wzrostu roślin, szczególnie w okresie chłodów, jest biostymulacja produktem Agravita Aktiv 48 Plus. Zawarte w nim naturalne fitohormony pobudzają roślinę do tworzenia większej biomasy liści i pędów. Dzięki temu Agravita Aktiv 48 Plus ma skuteczne zastosowanie w warunkach przed- i postresowych. Najefektywniej działa w fazach, kiedy rośliny wykazują mało dynamiczny wzrost biomasy i wolniej rosną niż chwasty. W dłuższym czasie trwania takich warunków dochodzi do przerastania i wysokiej ich dominacji nad uprawami.

Fot. Grzegorz Kopeć
Agravita Aktiv 48 Plus wykazuje wysoką skuteczność jako antidotum na fitotoksyczności i wyhamowanie wzrostu roślin uprawnych po zastosowaniu herbicydów. Ma to szczególne znaczenie jesienią w rzepaku czy wiosną w burakach lub kukurydzy. Skracanie stresu poherbicydowego, związanego z ograniczeniem przyrostu biomasy daje większe szanse roślinom uprawnym na dominację w łanie.
Wniosek
Dynamiczne tempo wzrostu roślin uprawnych tworzy naturalną konkurencję do ograniczenia wschodów, wzrostu, kwitnienia i rozwoju nasion chwastów.
W celu osiągnięcia najwyższej skuteczności w ograniczaniu zachwaszczenia naszych pól konieczna jest kompleksowość wdrażania powyższych zaleceń od naturalnych mechanizmów roślin poprzez właściwą uprawę i celowaną ochronę herbicydową. Widoczna poprawa jest długim cyklem wynikającym z konsekwencji działania.
Dalsze błędy i uproszczenia będą potęgować problem zachwaszczenia i prowadzić do coraz większych kosztów związanych z ochroną chemiczną. Z drugiej strony coraz większa konkurencja chwastów znacznie obniży plon roślin uprawnych.
Finalnie wpłynie to na niekorzystny wynik finansowy, który okaże się dla rolnika nieakceptowalny, wykazując znaczne straty w produkcji roślinnej.